UWAŻAJCIE NA KONSULTANTOW TELEFONICZNYCH! czyli jak naciągnąć klienta na umowę, oferując mu warunki, których nie
#1
Napisano 07 February 2012 - 10:32
Pod koniec grudnia podpisałam umowę przez telefon - miałam mieć 150min w ramach abonamentu + dodatkowe 50 min do wszystkich przez pół roku + kolejne 50 min przez pol roku za podpisanie umowy przez tel. Abonament to 39zł i tyle miałam mieć na pierwszej fakturze (chyba, że wygadam coś ponad te 250min - wówczas odpowiednio więcej)
Konsultantka kilkakrotnie powtórzyła te informacje, a na moje pytanie czy to wszystko i czy są jakie dodatkowe opłaty itd. stwierdziłą, że nie, że płacę tylko 39zł bo tyle wynosi abonament i tyle. Specjalnie jeszcze się upewniałam, bo to była tak "rewelacyjna" oferta, że wolałam dopytać kilka razy na wszelki wypadek.
Wygadałam 260min, a dostałam fakturę na 132zł!!!!!!(faktura F/10007492/02/12). Okazuje się, że do mojego konta doliczyli opłatę aktywacyjną, pakiet 3GB za 48zł i inne cuda - oczywiście konsultantka celowo mi o tym nie powiedziała, byle bym tylko podpisała tą umowę. Co więcej - okazało się, że wcale nie mam 250 minut przez pierwsze pół roku - to również był jedynie słowny haczyk do podpisania umowy. Po trwającej już miesiąc korespondencji z kilkunastoma, równie niekompetentnymi pracownikami PLAY odsłuchano rozmowę, stwierdzono, że owszem konsultanci nie zawsze podają wyczerpujące czy prawdziwe informacje ale przecież chodzi im tylko o podpisanie umowy (stwierdzenie Przesmyława Borkowskiego, konsultanta telefonicznego PLAY) a ja powinnam znaleźć sobie w sieci regulamin i sama sobie wszystko doczytać.
Zgodnie z Ustawą z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym Art. 6. 1. Praktykę rynkową uznaje się za zaniechanie wprowadzające w błąd, jeżeli pomija istotne informacje potrzebne przeciętnemu konsumentowi do podjęcia decyzji dotyczącej umowy i tym samym powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął. 3. Wprowadzającym w błąd zaniechaniem może w być w szczególności: 1) zatajenie lub nieprzekazanie w sposób jasny, jednoznaczny lub we właściwym czasie istotnych informacji dotyczących produktu 4. W przypadku propozycji nabycia produktu, za istotneinformacje, o których mowa w ust. 1, uznaje się w szczególności:
3) cenę uwzględniającą podatki lub, w przypadku gdy charakter produktu nie pozwala w sposób racjonalny na wcześniejsze obliczenie ceny, sposób, w jaki cena jest obliczana, jak również wszelkie dodatkowe opłaty za transport, dostawę lub usługi pocztowe lub, w sytuacji gdy wcześniejsze obliczenie tych opłat nie jest w sposób racjonalny możliwe, informację o możliwości powstania takich dodatkowych kosztów;
Jest to zaniechanie wprowadzające w błąd. A PLAY ma gdzieś Ustawę, tak samo jak ma gdzieś swoich klientów – frajerów, którzy jak podpiszą umowę, zapłacą 3 razy więcej niż mieli mówione przez telefon, ponieważ i tak rozwiązać umowy już nie mogą.
W żadnej odpowiedzi od PLAY nikt nie doniosł się do kwestii wręczenia umowy, mimo, iż w rozmowie telefonicznej dokładnie i kilka razy tłumaczyłam, że nie otrzymałam wersji papierowej regulaminów ani cenników przed podpisaniem umowy. Kurier nie chciał mi wydać paczki, ani pozwolić na jej otwarcie przed podpisaniem umowy. Tym samym dopiero po podpisaniu umowy otrzymałam od play cenniki i regulaminy obowiązujące w mojej taryfie. Wcześniej ani mailowo ani telefonicznie ani na piśmie nie zostały mi RZETELNIE przedstawione warunki oferty.
Moje zgłoszenie, który wysłałam kilka tygodniu temu raz jeszcze wyszczególniając ich zaniechania i nieuczciwe praktyki (zgłoszenie 39874290) nadal bez odpowiedzi. Na wcześniejsze moje maile nie otrzymałam ani przeprosin, ani nie zostały mi zdjęte te dodatkowe opłaty, które przede mną zatajono.
Reasumując - nie dajcie się nabrać i nie zawierajcie z nimi umowy ani przez internet ani przez telefon - odradzam zdecydowanie.
Miałam mieć abonament za 39zł, a mam fakturę na 132zł do zapłacenia. Mam z nimi 2 umowy - na telefon i na internet bezprzewodowy. Z pewnością żadnej nie przedłużę i gdy tylko będę mogła zmienię operatora. W głowie się nie mieści, jak można tak traktować klientów. Widać mają ich za dużo.
#2
Napisano 07 February 2012 - 10:56
- pierwsza faktura zawsze jest wyższa, bo płacisz abonament do końca okresu rozliczeniowego + kolejny miesiąc + opłata aktywacyjna
Z tego co się orientuje u wszystkich operatorów pierwszy rachunek jest taki. Jedynie play pobierając opłatę aktywacyjną daje ci pakiet internetowy do wykorzystania.
#3
Napisano 07 February 2012 - 11:07
Użytkownik emitar dnia 07 February 2012 - 10:56 napisał
- pierwsza faktura zawsze jest wyższa, bo płacisz abonament do końca okresu rozliczeniowego + kolejny miesiąc + opłata aktywacyjna
Z tego co się orientuje u wszystkich operatorów pierwszy rachunek jest taki. Jedynie play pobierając opłatę aktywacyjną daje ci pakiet internetowy do wykorzystania.
No właśnie nie - na fakturze mam jedynie abonament za styczeń. Za luty wisi mi na koncie kwota gdy sprawdzam jego stan *101#, więc dopiero dostanę za luty fakturę. Ta pierwsza to opłaty aktywacyjne i te dodatkowe pakiety (o ktorych nikt wcześniej słowem nie wspomniał!) oraz minuty dodatkowe, których mam dużo mniej niż miałam mieć (obiecali 250min przez pierwsze pół roku, a mam ich 150)
#5
Napisano 07 February 2012 - 13:56
#6
Napisano 07 February 2012 - 14:28
#7
Napisano 07 February 2012 - 15:41
Oczywiście, że mam konto na play 24 i na bieżąco monitoruję stan mojego konta, który w magiczny sposób jest już 3-krotnie wyższy niż powinien być. Obietnice konsultantów to składanie wiążącej oferty mającej na celu zachęcenie klienta do podpisania umowy, jeśli zaś konsultacji celowo kłamią czy nie podają istotnych warunków dotyczących ceny to oni powinni ponosić za to odpowiedzialność a nie klienci.
Świetnie, że jesteś bystrym klientem, gratuluję. Powinienes więc zdawać sobie sprawę z faktu, iż sklep internetowy play i infolinia mają dużo korzystniejsze oferty niż placówki. BOKi PLAY mają ofertę do sprzedaży w BOKach, inne oferty masz w sieci i przez telefon. Pierwsze co to poszłam do placówki play żeby poznać ofertę. Wszystkie były równie marne, więc gdy dzwonili do mnie z infolinii najpierw kilkakrotnie upewniłam się co do oferowanych warunków (bo byłu dużo lepsze niż w placówce) i powiedziałam ok. Uważasz, że to, że konsultanci kłamią, a firma temu nie zaprzecza jest w porządku, a poszkodowany klient dochodzący swoich praw i zadośćuczynienia jest sam sobie winny ??? Wielkie dzięki za taką pomoc i „dobre rady”….
Na koniec - byłam w innych sieciach i chociaż miałam wyższy abonament czy mniej minut, żadna sieć tak nie okradała swoich klietów jak PLAY. Raz miałam zawyżoną fakturę, którą po paru dniach, nawet bez mojej interwencji skorygowano mi i odpowiednio pomniejszono.
#8
Napisano 07 February 2012 - 21:03
uważasz, że otrzymałaś coś lepiej więcej taniej z racji tego, że umowa była dostarczona kurierem? Szczerze wątpię.
Podałaś nam swoją taryfę, ale to nic nie daje, bo w Play każdy ma umowę w promocji, nawet je mój prosty mobilny internet.
Zaprzyjaźnij się ze tą stroną --> LINK, znajdź ofertę promocyjną, widniejącą na Twojej umowie, prześledź ją, pamiętaj, żeby doliczyć też pakiet kwotowy z regulaminu LongPlay II i posprawdzaj, czy na Play 24 wszystko zgadza się ze sprzedaną Ci ofertą. Chociaż tyle możesz zrobić.
I nie oburzaj się, że Cię pouczamy po fakcie. Mamy powiedzieć, że masz rację i każdy sąd Ci to przyzna? Kondycja polskich sądów jest mniej więcej podobna, więc nie możemy mieć takiej pewności. Za to z doświadczenia się wie, że konsultanci raczej nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie sytuacje, wręcz przeciwnie, a firmy, czy to Play, czy ich rzeczywisty pracodawca (zewnętrzna firma telemarketingowa) trzymają się kurczowo tego, że jest umowa i trzeba się z niej wywiązywać - to oczywiście dotyczy klienta i płatności.
Może też dlatego sobie na to pozwalają, że aby "chronić" konsumenta jest zapis o 10-dniowym okresie, w czasie którego można odstąpić bez konsekwencji od umowy zawieranej na odległość. Dlatego też kurier chce na początek podpis, a potem daje wszystko do spokojnego poczytania w domu. Potem można klientowi powiedzieć, że przecież jak coś się nie zgadzało, to można było zrezygnować.
#9
Napisano 08 February 2012 - 00:25
#10
Napisano 08 February 2012 - 22:55
secundo - chciałam rozwiązać umowę jak tylko sprawdziłam moje saldo i na dzien dobry było na nim ponad 50zł, ale tak jak wspominałam - miałam umowę z telefonem. Ponieważ straciłam poprzedni aparat, nowego samsunga zaczęłam używać jak tylko mi go przysłali. Okazało się, że jesli telefon nosi slady użytkowania (a niewątpiliwie nosi jeśli część folijek ochronnych zaczęła już odłazić) nie mogę rozwiązać umowy.
Dziwi mnie to i uważam to za chore i na pewno niezgodne z prawem (dokladniej z ustwa patrz wyżej) okłamywanie klienta, bo dziewczyna na moje konkretne jasno sprecyzowane pytania po prostu łgała, a potem ślad po tej konsultantce zaginął. A rozmowa oczywiście nagrana, odsłuchana, daje pełny obraz sprawy "no tak, wprowadzono panią w błąd, przykro nam, ale tak jest i juz"
Do UKE już napisałam, czekam na odp, UOKiK na dniach będę informować i prosić o pomoc. I zrobie wszystko co sie da żeby konsultantka-oszustka została pociągnięta do odpowiedzialnosci. Umowa umową jasne, ale gdyby nie informacje i zapewnienia pracownicy play nie podpisałabym tej umowy. I z pewnoscia tak tej sprawy nie zostawie, bo nie wiem jak dla was ale dla mnie wcale nie jest jasne i oczywiste ze każdy konsultant łże jak pies byle by tylko wydymać klienta.
#11
Napisano 08 February 2012 - 23:00
Różnie ludzie kłamią lub nie mówią prawy itp. wiedzą że jeśli by powiedzieli wszystko to mniej umów będą mieli
Twoje ogólnopolskie forum o platformie bada OS!
#13
Napisano 08 February 2012 - 23:23
Twoje ogólnopolskie forum o platformie bada OS!
#15
Napisano 10 February 2012 - 12:52
Użytkownik auda15 dnia 07 February 2012 - 13:56 napisał
okej zasady które opisałaś sa zgodne z promocją All Inclusive dla Abonentów 19.05 w Sklepie Internetowym oraz Telesales
- w abonamencie Long Play 29 masz opłatę miesięczną 39 zł ( 150 minut w standarcie wymienne na smsy etc + 250 mb internetu)
+ dodatkowo przez pół roku 50 minut za to że przechodzilaś z karty na abonament + 50 minut za to że umowa była przez telefon czyli razem przez 6 miesięcy masz 250 minut a i jeszcze 3 miesiące rozmowy za darmo do Play
w kwestii pierwszej faktury masz naliczone część opłaty za Okres rozliczeniowy w którym bralaś ofertę + opłatę za cały następny oraz te 48zł ( jak pisali wcześniej to forma opłaty aktywacyjnej, nie da się tego ominąc nawet jak przechodzisz z karty na abonament ale żeby nie była to taka pusta kasa to dostałas 3 GB transferu) konsultant oczywiście powinin był ci o tym powiedzieć więc masz prawo na to składać reklamację.
jesli masz jeszcze jakieś watpliwości to pisz do mnie na prv, możesz tez podac numer zgłoszenia, który zrobiłaś w Obsłudze Klienta.
#16
Napisano 13 February 2012 - 11:35
#17
Napisano 13 February 2012 - 11:42
Twoje ogólnopolskie forum o platformie bada OS!
#18
Napisano 13 February 2012 - 11:49
#19
Napisano 14 February 2012 - 20:22
Użytkownik auda15 dnia 13 February 2012 - 11:49 napisał
Nie mam dużego doświadczenia z wieloma sieciami itd., ale imho to jest raczej kwestia BOKu jako takiego, kontrukcji procedur OK, problemów ze skalowaniem OK, a więc gdyby było chodziło o mało firmę, to konsultanci mają większe pole do popisu, kiedy jest ich 100/200, a liczba zgłoszeń zapewne w tysiącach dziennie, to nie liczy się rzetelność, a statystyka. Niestety nie ma prostych rozwiązań problemów dużej skali.
Po przeczytaniu kilkunastu spraw z tego forum, można wyciągnąc wiele dobrych wniosków w temacie ogólnie załatwiania spraw przez BOK, i myślę, że właśnie ta wiedza prowadzi w lepszym kierunku niż zmiana operatora.

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

Cytuj

