Witam !
Osoby które czytają ten temat a chcą przejść do play to odradzam.
Otóż przez 5 lat byłem w sieci Orange. Sieć ta nie wywiązywała się ze swoich obowiązków dokładnie w należytym porządku.
Postanowiłem przejść do play. Orange po złożonym piśmie od play o przeniesieniu numeru potwierdzi podpisał pismo lecz coś ich zatrzymało ku mnie.Gdy po miesiącu wysyłania pism zgodzili się
zadowolony dnia 29 września otrzymałem kartę play z moim numerem. Po miesiącu czasu otrzymałem również nowy telefon nokia c3-00.
Pierwsze problemy zaczęły się w grudniu tamtego roku.
Mimo mając wykupiony pakiet darmowy internet łącząc się z nim pobierało mi co chwile po 12 groszy. Przyjęli ode mnie zgłoszenie dnia 12.12.2011 roku. Po 5 dniach nie otrzymałem żadnej informacji na ten temat więc postanowiłem sprawdzić kiedy zweryfikują mój problem. Miła pani poinformowała mnie , że nie zostało zrobione takie zgłoszenie. Zdziwiłem się i zacząłem się kucić. Pani Małgorzata zrobiła zgłoszenie i zaznaczyła jako priorytet. W dniu 23.12.2011 dostałem informację że mogę korzystać teraz za darmo z internetu. Zadzwoniłem znowu prosząc o zgłoszenie zwrotu "dni" za usługę. Pani powiedziała że takowego zgłoszenia zrobić nie może. Począłem mówić że 11 dni nie mogłem skorzystać z internetu w telefonie i dużo na tym straciłem bo w czasie gdy mi go odblokowali nie był mi już prawie potrzebny.
Dostałem możliwość zwrócenia kosztów za usługę oraz wyłączenie jej ponieważ ani 1mb nie nabiłem ponieważ nie mogłem. Zgodziłem się. Miła pani poinformowała mnie że zwrócone zostanie 100%. byłem zadowolony. Zadowolenie minęło po 3 dniach gdy okazało się że otrzymałem tylko 1/2 tej sumy. Oczywiście rozmowę mam nagraną tak jak i play {mówiąc pani że rozmowa jest nagrywana powiedziała że nie wyraża na to zgody ! a ja że jeżeli pani mówi przecież prawdę to o co pani się tak czepia... przecież pani twierdzi że nie kłamie w niczym}
A może jednak ?
zgłoszenie dnia 29.01.2012 roku.
Dnia tego nie mogłem wysyłać sms i dzwonić mając pieniądze na koncie. Czyżby jeden wielki burdel w play ?
Znów priorytet ! Co okazało się po 4 dniach napisali [dziś 2.01.2012} , że problem został rozwiązany a przyczyną było to że niemiałem pieniędzy na koncie !! Zdziwiłem się i wku****em na play. Mając 1,48pln na koncie oni piszą mi że ich jako tako nie mam ? chore !
Uważam play za jedno wielkie dno i bagno .. Jeżeli problemy nie bd ustępować prawdopodobnie przeniose numer do t-mobile lub plus.
Play ma teraz reklamę :
8/10 osób przenosząc numery wybiera play.
ale teraz zastanówmy się ile z tych 8 osób po jakimś czasie postanawia przenieść numer do innych sieci zrywając umowę.
Dam rękę uciąć że będa to min 3-4 osoby !
Pozdrawiam
Adrian Wyrzykowski
Strona 1 z 1
Play - czyli jedna wialka masakra zgłoszenie i rozwiązanie problemu
#3
Napisano 03 February 2012 - 00:37
Użytkownik Adrian12128 dnia 02 February 2012 - 18:04 napisał
Uważam play za jedno wielkie dno i bagno .. Jeżeli problemy nie bd ustępować prawdopodobnie przeniose numer do t-mobile lub plus.
A ja uważam, że popełniasz błąd oceniając operatora po jednorazowym incydencie.
Sam całkiem niedawno miałem bardzo podobne przygody u jednego z operatorów stacjonarnych.
Natomiast co do reklamacji - nigdy nie załatwiaj niczego z żadnym operatorem przez telefon. Na telefon to można co najwyżej zamawiać pizzę.
Reklamację składaj pisemnie (mailem a jeszcze lepiej listem papierowym pocztą), po odpowiedzi bezsensownej lub niezadowalającej od razu pisz skargę do UKE załączając swój pierwszy list i odpowiedź operatora na papierze.
Po interwencji UKE operatorzy zazwyczaj zadziwiająco szybko i sprawnie rozwiązują problemy - sam kilkukrotnie to przerabiałem (nie, nie tylko w Playu).
Ps. Do fatalnej obsługi, niekompetentnych sprzedawców i skarg do UKE (nie tylko w Play) to ja już dawno przywykłem, bardziej mnie prywatnie martwi systematyczne pogarszanie oferty.
A co do tego:
Użytkownik Adrian12128 dnia 02 February 2012 - 18:04 napisał
8/10 osób przenosząc numery wybiera play.
ale teraz zastanówmy się ile z tych 8 osób po jakimś czasie postanawia przenieść numer do innych sieci zrywając umowę.
Dam rękę uciąć że będa to min 3-4 osoby !
ale teraz zastanówmy się ile z tych 8 osób po jakimś czasie postanawia przenieść numer do innych sieci zrywając umowę.
Dam rękę uciąć że będa to min 3-4 osoby !
Statystyki Play są silnie i sztucznie napompowane. We Freshu dąja 60 zł za sam fakt przejścia, maja też (lub mieli) abonament "Wypróbuj Play przez 6 miesięcy za 1zł" (sam z tego korzystałem). Nie wiem czy to jeszcze obowiązuje ale w zeszłym roku niektórzy ludzie sprytnie wykorzystywali te dwie promocje często przenosząc numer i nie płacąc za usługi. Prawdopodobnie także niektórzy sprzedawcy wykorzystywali 1 zł abonament, żeby sobie zawyżyć plany sprzedażowa. Trzy osoby z tych ośmiu można więc pewnie zaliczyć do takich właśnie "wirtualnych klientów".
#4
Napisano 03 February 2012 - 10:22
Cytat
A ja uważam, że popełniasz błąd oceniając operatora po jednorazowym incydencie.
Sam całkiem niedawno miałem bardzo podobne przygody u jednego z operatorów stacjonarnych.
Sam całkiem niedawno miałem bardzo podobne przygody u jednego z operatorów stacjonarnych.
Właśnie nie ! Operator ten jezeli informuje mnie że problem zostanie rozwiązany będzie do 24h a odpowiedz i problem rozwiązoją po 96h albo po 11 dniach no to sorry. Coś tu jest nie tak.
Cytat
nigdy nie załatwiaj niczego z żadnym operatorem przez telefon. Na telefon to można co najwyżej zamawiać pizzę.
Reklamację składaj pisemnie (mailem a jeszcze lepiej listem papierowym pocztą), po odpowiedzi bezsensownej lub niezadowalającej od razu pisz skargę do UKE załączając swój pierwszy list i odpowiedź operatora na papierze.
Reklamację składaj pisemnie (mailem a jeszcze lepiej listem papierowym pocztą), po odpowiedzi bezsensownej lub niezadowalającej od razu pisz skargę do UKE załączając swój pierwszy list i odpowiedź operatora na papierze.
I właśnie będę chyba teraz stosował tą metodę.
Zapomniałem dopisać :
Przenosząc numer z orange znalazłem promocję nagroda za polecenie numerów :
http://www.play.pl/p...zina/index.html
Przenosząc 5 numerów zrezygnowałem z 1 i zostały 4. Obecnie po rozmowach z play dowiedziałem się że jeżeli abonament wynosi 150 zł do 250 to mogę otrzymać psp , tablet i ps3 kamera GoPro. Zadzwoniłem do szwagra umówiłem się. Po konsultacji z nim załatwiliśmy wszystko i czekaliśmy na telefon z play. Wszystko działo się ok. 5 grudnia 2011 roku. po tygodniu czasu umówiliśmy się znowu i zadzwoniłem do play.
Pan Grzegorz poinformował mnie że takowa informacja u nich w play jest pierwszy raz i czy robimy zgłoszenie. powiedziałem głośnym tonem że maja w play-u jeden wielki burdel i że zgłoszenie było zrobione. Dobrze zrobiliśmy zgłoszenie. Chciałem synowi zrobić prezent na 24.12 i kupić za 199 złotych tablet lub za 1 zł psp. Gdy zadzwoniłem z numeru szwagra 5 stycznia powiedzieli że trzeba zrobić nowe zgłoszenie bo odmówili przyznania nagrody. Poprosiłem numer do kierownika lub do działu z którego przyznadzą nagrodę a pani Krystyna.M poinformowała mnie że nie ma numeru do kierownika ani do biura z nagrodami.
W dniu 1 lutego zgłosiłem sprawę do rzecznika i teraz zobaczymy co powie play. Oczywiście mam wszystko nagrane na telefonie
obecnie nagrodę jak otrzymam to dam synowi na urodziny
#5
Napisano 03 February 2012 - 15:21
Użytkownik Adrian12128 dnia 03 February 2012 - 10:22 napisał
Właśnie nie ! Operator ten jezeli informuje mnie że problem zostanie rozwiązany będzie do 24h a odpowiedz i problem rozwiązoją po 96h albo po 11 dniach no to sorry. Coś tu jest nie tak.
Owszem coś tu jest nie tak i to bardzo.
Ale tak między nami - to Twoja pierwsza tego typu przygoda?
Nigdy wcześniejszej żadna firma nie próbowała Ciebie ani nikogo z Twojej rodziny zrobić w "bambuko"?
Dlatego Ci pisałem, ze wszystko się załatwia na piśmie bo ja do reklamacji i skarg do UKE i UOKiK porostu już przywykłem.
#6
Napisano 18 February 2012 - 17:11
Przepraszam za nieobecność. Tak pierwsza tego tupu przygoda :
http://www.mojplay.p...-i-playstation/
widzę że nie tylko ja mam ten problem
http://www.mojplay.p...-i-playstation/
widzę że nie tylko ja mam ten problem
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

Cytuj
