w sierpniu zamówiłem Play Online. Nie działał tak, jak sobie to wyobrażałem, więc odesłałem go przed upływem 7 dni na adres Play. Niestety, trochę z własnej głupoty, a trochę przez pracownika Poczty Polskiej, wysłałem przesyłkę bez potwierdzenia (do koperty włożyłem modem, kartę, dokumenty itp i wysłałem jako zwykłą przesyłkę listową). Przesyłka do Play podobno nie dotarła, choć konsultant początkowo twierdził, że owszem dotarła, i że umowa została rozwiązana. Uznałem, że to koniec sprawy, jednak po miesiącu przyszła faktura za użytkowanie Play Online. I tak przychodzi od 4 miesięcy. Wymieniłem kilka pism z Play, jednak w odpowiedzi wciąż dostaję prośbę o wysłanie potwierdzenia wysłania paczki, którego nie posiadam.
Zdaję sobie sprawę, że sprawa jest niezbyt obiecująca, ale czy nie dałoby się jakoś rozwiązać tej umowy (bez kary oczywiście..) na podstawie tego, że od momentu wysłania karta SIM ani razu nie była użytkowana? Lub na podstawie tego, że konsultant Play powiedział że umowa jest rozwiązana? Pomimo kilku próśb nikt nie chce przesłuchać nagrania z tej rozmowy..
Mam jakiekolwiek szanse w tym sporze, czy jednak muszę płacić 50zł miesięcznie jeszcze przez rok?
Strona 1 z 1
zaginiona przesyłka play online czyli jak nie rozwiązałem umowy z Play
#2
Napisano 19 December 2011 - 09:19
Użytkownik bieniuu dnia 18 December 2011 - 23:37 napisał
(...)
do koperty włożyłem modem, kartę, dokumenty itp i wysłałem jako zwykłą przesyłkę listową
(...)
do koperty włożyłem modem, kartę, dokumenty itp i wysłałem jako zwykłą przesyłkę listową
(...)
Po drodze - od stemplowania, poprzez torbę doręczyciela, aż po adresata - na każdym etapie mogło 'wsiąknąć'.
Taką wysyłką NIKOMU nie udowodnisz, że cokolwiek wysłałeś.
Lepiej jest się uczyć na cudzych błędach, bo te własne są znacznie dotkliwsze.
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

Cytuj
