Moja sprawa wygląda tak, że uzgodniłem warunki przedłużenia umowy+nowy telefon, na następny dzień dostałem maila potwierdzającego wysłanie do mnie przesyłki(10 sierpnia). Jako że to przesyłka kurierska powinna dojść szybko. 14-go sierpnia podglądnąłem na stronie kuriera(DPD) co się dzieje z moją przesyłką. Jakież było moje zdziwienie gdy zobaczyłem, że 13-go sierpnia odesłano przesyłkę z powrotem do nadawcy. Kurier próbował się do mnie dodzwonić ale na zamówieniu wpisano błędnie mój numer telefonu. No i teraz heca-muszę czekać aż przesyłka wróci do PLAY-a i ktoś łaskawie odblokuje moje konto. OK ale dlaczego to TYLE TRWA??? Od poniedziałku dzwonię po 2 razy dziennie do Play ale nadal nic. Dzisiaj dowiedziałem się z kolei, że może to trwać nawet 2 tyg.(zresztą codziennie dostaję inną informację)!!! No dajcie spokój-chcę podpisać umowę na kolejne 2 lata, nie ja zawiniłem przy tym błędzie a muszę czekać jeszcze nie wiem ile...!!! Żeby było śmieszniej mój obecny telefon całkiem odmówił posłuszeństwa.
Cała ta sytuacja mnie mocno poirytowała i nawet zastanawiałem się żeby po prostu podpisać umowę u innego operatora a Play podziękować za taką obsługę. Ileż można czekać-a później znowu dzwonić, ustalać ofertę i czekać na kuriera z nadzieją, że tym razem nikt nie popełnił błędu i przesyłka dotrze do mnie???
Może mieliście takie(przykre) doświadczenia i wiecie czy i jak można to przyspieszyć???
Mnie ręce opadły...
Pomóżcie...
Super... Wczoraj 30.08.2010 konsultant zadzwonił do mnie i poinformował, że zwrot mojej przesyłki już dotarł do magazynu i zlecenie jest anulowane w systemie i mogę złożyć nowe.
Zaje....ie, tylko teraz telefon który chcę podrożał
Co prawda nie jest to jakaś straszna podwyżka ale niby czemu mam płacić więcej skoro było to wynikiem nie mojego błędu a zwrot trwał tak długo?
A może to było celowe?
Inna sprawa, że teraz zabrakło tych telefonów i znowu czekam...
To jakieś jaja...

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

Cytuj