PLAY sprzedaje używane telefony ?
#1
Napisano 07 May 2010 - 17:52
Mam problem z Nokią 6220 classic.
Telefon oddałem dzisiaj do serwisu Nokii, po 2 godzinach dostałem naprawiony telefon.
Pan w serwisie jednak przy odbiorze pan się zapytał czy przypadkiem nic nie kombinowałem z telefonem ponieważ przy wyłączniku są ślady lutowania.
Nic takiego odkąd mam telefon nie miało miejsca!
Telefon kupiony przy podpisywaniu umowy w Play jako nowy.
czuje się oszukany przez play ponieważ dostałem używany telefon jako nowy !
Moje pytanie brzmi: Jak mogę się domagać od play rekompensaty/wymiany telefonu na nowy ?
#2
Napisano 07 May 2010 - 17:54
Piszę tak jak jest i co mi nie podoba się w PLAY. Że Ty dajesz kopać się w dupę za to, że masz 29gr/min to już Twoja sprawa.
#5
Napisano 07 May 2010 - 22:12
jest też opcja, że telefon trafił do serwisu na przedsprzedaż, czyli otrzymali go z wadą, a serwis to naprawił (to powinno chyba zostać odnotowane).
A tak w ogóle, to jakim cudem Ci go naprawili w ramach gwarancji, skoro stwierdzili, że sam z nim kombinowałeś? Coś mi tu nie pasuje.
#8
Napisano 08 May 2010 - 21:15
#9
Napisano 08 May 2010 - 23:04
Cytat
Cytat
#10
Napisano 08 May 2010 - 23:55
podsumowanie naprawy dostałem oczywiście i pisze na tym papierku że wyczyścili, zmienili sofy i poprawili złożenie no i adnotacja że są ślady lutowania ALE napisali to na podsumowaniu naprawy a nie na gwarancji wiec nie musze im tego pokazywać...
#11
Napisano 09 May 2010 - 09:54
#12
Napisano 09 May 2010 - 10:30
Zeskanuj jak możesz i wklej na forum kwitek od naprawy który otrzymałeś od Nokii.
Użytkownik marcinwalczak87 edytował ten post 09 May 2010 - 22:29
#15
Napisano 09 May 2010 - 17:15
Bo jeśli to naprawa gwarancyjna to cała ta historia aż trzeszczy w szwach – nie wiadomo o co chodzi, nic z niczego nie wynika a pozostaje tylko bijący po oczach tytuł tego tematu.
Obawiam się, że autor wątku ma bardzo poważne problemy z przelaniem myśli na papier (tzn. klawiaturę), bo nie śmiem go podejrzewać o rozsiewanie tzw. szarej propagandy na rzecz konkurencji.
#17
Napisano 09 May 2010 - 21:17
#18
Napisano 10 May 2010 - 00:13
bardzo ciężko chodził przycisk wyłącznika od samego początku.
Wreszcie znalazłem troche wolnego czasu żeby oddać telefon do naprawy no i w piątek go oddałem przy oddawaniu opisałęm usterke i pare drobniejszych problemów(m.in. trzeszczenie głośnika słuchawki) pan przyjął zgłoszenie wydał mi kwitek i powiedział żebym czekał na sms. po 2 h dostałem sms że telefon jest do odbioru, więc poszedłem by go odebrać, gdy pan mi oddawał telefon zapytał czy nic nie kombinowałem z telefonem, czy go nie oddawałem gdzieś do komisu albo czy rozbiera łem go na własną rekę bo są ślady lutowania przy wyłaczniku ( którego wadliwe działanie zgłosiłem) oczywiście żadne naprawy na własną reke nie miały miejsca ! w gwarancji nie mam nic wpisanego na tenmat śladów lutowania czy anulowania gwarancji , również pan nie żądał opłaty za usługę serwisową. jedynym "dokumentem" na którym jest wzmianka o śladach lutowania podsumowanie usługi ( co zostało zrobione jakie części wymienione zostały.
tak to wygląda.
mam nadzieję że wyjaśniłem wszystko
PS.na gwarancji jest napisane tylko że wymienili soft i jest przy tym ich stempelek i data
PS2. nie robię czarnego PR PLAY
#19
Napisano 10 May 2010 - 09:31

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

Cytuj

