Witam wszystkich forumowiczów!
Od dwóch lat jestem właścicielką telefonu samsung sgh f330. telefon ten jest związany abonamentem play 45 (czy jakoś tak) Umowa była podpisana na tyle dawno że nie pamiętam. tak czy inaczej nie o ofercie chcę mówić ale o telefonie. Otóż od roku 2008 serwisowałam go już 4 razy. przyczyny były różne - odpowiedź serwisu jedna. tak więc gdy dostawałam mój telefon z wycieczki po warszawie dowiadywałam się że kolejny raz zmieniono taśmę oraz dokonano kalibracji. ponad to mój telefon był sprawdzany w normalnych warunkach i nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Natomiast problemy w dalszym ciągu występowały. ale to jeszcze nie jest najgorsze. najgorszym jest fakt że z każdego kolejnego serwisu wracał w coraz gorszym stanie. gdy oddawałam go przed dwoma tygodniami w punkcie play do serwisu wyglądał i działał stosunkowo poprawnie. znaczy to tyle że znów dokonano wymiany taśmy kalibracji, i stwierdzono wady wynikające z użytkowania (!) rysy. które swoją drogą pojawiły się po poprzednim serwisie. w tej chwili odzyskałam aparat z takimi samymi wadami jakie stwierdziłam składając reklamacje a ponad to Z kompletnie niesprawną klapką!
Telefonu nie mogę rozsunąć ani zsunąć poprawnie. Uniemożliwia mi to odbieranie połączeń (ich zakańczanie jest możliwe również po wciśnięciu „zakończ”) jak również wybieranie numerów czy pisanie wiadomości tekstowych. Kto za to odpowiada? Czy ktoś z was również miał problemy z serwisowaniem telefonu w ich serwisie? I czy mogę się domagać czegoś w związku z tym. Wiem że po 3 wymianie podzespołów z rzędu serwis jest zobowiązany do wydania nowego aparatu a czy w tej sytuacji również mogę się tego domagać?
Jest to ściemą gdy telefon serwisuje się, zwraca go w jeszcze gorszym stanie i bez naprawy usterek. I jeszcze stwierdza się że działa poprawnie!
a może mam zwyczajnie pecha?
Strona 1 z 1
SAMSUNG SGH F330 czy aby na pewno felerny model?
#2
Napisano 29 March 2010 - 13:11
Przede wszystkim - za każdym razem, kiedy serwis nie wykona swojej pracy, albo wykona ją należycie, możesz odesłać telefon w celu wykonania ekspertyzy z żądaniem wymiany telefonu na nowy, wolny od wad. I w tym przypadku tak bym na twoim miejscu robił.
Miałem kiedyś taką sytuację, że telefon po naprawie wrócił źle skręcony. Po długiej batalii klienta z serwisem w końcu się przyznali i skręcili, ale ciągle mówili, że to nie oni (mimo tego, że ewidentnie problem był ze skręceniem telefonu!) i zwalali na klienta.
Miałem kiedyś taką sytuację, że telefon po naprawie wrócił źle skręcony. Po długiej batalii klienta z serwisem w końcu się przyznali i skręcili, ale ciągle mówili, że to nie oni (mimo tego, że ewidentnie problem był ze skręceniem telefonu!) i zwalali na klienta.
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc

Cytuj
