Zakup 4 aktywacji z przeniesieniem numeru z innej sieci
#22
Napisano 26 December 2008 - 08:57
czy to ma jakieś znaczenie jaki jest abonament? poza wysokością prowizji dla konsultanta/placówki... Czy to, że klient bierze niższy abonament oznacza, że można go olać i traktować drugorzędnie?? Po wszystkich kalkulacjach nie opłaca się brać wysokich abonamentów w play. (TYLKO W PLAY) Do czego firma sama doprowadziła.
Inni operatorzy korzystają z metody kija i marchewki...
Chcesz dobry telefon płać ogromny abonament... W play telefony są tańsze,nawet kilka razy tańsze niż gdzie indziej.... A różnice w cenach telefonów w niższej i wyższej taryfie są nieznaczne.
W orange np pamiętam jak dziś... ponad rok temu biorąc HTC TYTNII w abonamencie za 44netto/53brutto (aż 80min do wszystkich)na 3 lata (tak tak 3 LATA!!) trzeba było zapłacić 2300zł brutto. A w Play taki HTC HD, który wychodząc na rynek zrobił taką samą furorę jak TYTN II swego czasu kosztuje połowę z tego na 2 lata, w abonamencie który ma 2x więcej minut.(pomijając stawki i inne usługi)
Niestety minuty nie przechodzą, więc jaki jest sens brać wyższy abonament skoro nie wpływa na cenę telefonu, minut jest od groma i trochę, ciężko je wykorzystać a z końcem miesiąca przepadają.
Dalej cudowna opcja wymiany 2min połączenia przychodzącego na 1 min poł wychodzącego. Dla firmy jest to coś pięknego... Klienci sami nabijają minuty.
REASUMUJĄC
logika mówi, lepiej wziąć niższy abonament bo:
-jego wysokość nie wpłynie znacznie na cenę telefonu,
- minut jest naprawdę dużo (2 x więcej niż u konkurencji)
- klienci i tak wydzwaniają każdego dnia praktycznie non stop i nabiją minutami abonament (firma)
- jeśli nawet nie starczy minut z abonamentu i tego co nabiją klienci to lepiej jest dopłacić te kilka złotych po najniższych na rynku stawkach za min połączenia.
(*)ten tok myślenia nie sprawdza się przy najniższych taryfach gdzie ktoś sam dużo dzwoni a nie odbiera wiele połączeń... oraz nie sprawdza się w innych sieciach komórkowych. Sam miałem kiedyś klientkę, która chciała być oszczędna wzięła sobie abonament za 22zł netto/26brutto a rachunki nabijała po 250-300zł hehe (odradzałem ale klient nasz Pan) ;-) inna miała po 7-8tys rekordzistka hehe ale to dlatego, że córka dzwoniła z Grecji do chłopaka <lol> ale to już roaming więc o tym nie mówimy.
Sam zastanawiam się nad 75 bo u mnie wypada średnia na numer (orange/era) nieco ponad 2x tyle. Czyli koło 150zł-170zł na numer. także skoro wydaję np 150zł a minuta jest tańsza o połowę (w orange płacę 57gr netto do wszystkich, w erze coś podobnego) to w normalnych warunkach wydam 75zł. Jak już się dzwoni do klienta to czasem rozmawia się kilkanaście minut, także po to miałem telefony w 2 sieciach by w ramach tych sieci dzwonić taniej i to też kumulowało niższe rachunki. A w play nie patrzę gdzie dzwonię bo i tak mam taniej :-p A co zabraknie to klient dzwoniący z zapytaniem dobije... Znajomemu też poradziłem Play-a... zajmuję się sprzedażą samochodów, codziennie ludzie dzwonią w sprawie ogłoszeń itd... cóż bajka.... ;-)
Ot tak się sprawy mają :-)
Inni operatorzy korzystają z metody kija i marchewki...
Chcesz dobry telefon płać ogromny abonament... W play telefony są tańsze,nawet kilka razy tańsze niż gdzie indziej.... A różnice w cenach telefonów w niższej i wyższej taryfie są nieznaczne.
W orange np pamiętam jak dziś... ponad rok temu biorąc HTC TYTNII w abonamencie za 44netto/53brutto (aż 80min do wszystkich)na 3 lata (tak tak 3 LATA!!) trzeba było zapłacić 2300zł brutto. A w Play taki HTC HD, który wychodząc na rynek zrobił taką samą furorę jak TYTN II swego czasu kosztuje połowę z tego na 2 lata, w abonamencie który ma 2x więcej minut.(pomijając stawki i inne usługi)
Niestety minuty nie przechodzą, więc jaki jest sens brać wyższy abonament skoro nie wpływa na cenę telefonu, minut jest od groma i trochę, ciężko je wykorzystać a z końcem miesiąca przepadają.
Dalej cudowna opcja wymiany 2min połączenia przychodzącego na 1 min poł wychodzącego. Dla firmy jest to coś pięknego... Klienci sami nabijają minuty.
REASUMUJĄC
logika mówi, lepiej wziąć niższy abonament bo:
-jego wysokość nie wpłynie znacznie na cenę telefonu,
- minut jest naprawdę dużo (2 x więcej niż u konkurencji)
- klienci i tak wydzwaniają każdego dnia praktycznie non stop i nabiją minutami abonament (firma)
- jeśli nawet nie starczy minut z abonamentu i tego co nabiją klienci to lepiej jest dopłacić te kilka złotych po najniższych na rynku stawkach za min połączenia.
(*)ten tok myślenia nie sprawdza się przy najniższych taryfach gdzie ktoś sam dużo dzwoni a nie odbiera wiele połączeń... oraz nie sprawdza się w innych sieciach komórkowych. Sam miałem kiedyś klientkę, która chciała być oszczędna wzięła sobie abonament za 22zł netto/26brutto a rachunki nabijała po 250-300zł hehe (odradzałem ale klient nasz Pan) ;-) inna miała po 7-8tys rekordzistka hehe ale to dlatego, że córka dzwoniła z Grecji do chłopaka <lol> ale to już roaming więc o tym nie mówimy.
Sam zastanawiam się nad 75 bo u mnie wypada średnia na numer (orange/era) nieco ponad 2x tyle. Czyli koło 150zł-170zł na numer. także skoro wydaję np 150zł a minuta jest tańsza o połowę (w orange płacę 57gr netto do wszystkich, w erze coś podobnego) to w normalnych warunkach wydam 75zł. Jak już się dzwoni do klienta to czasem rozmawia się kilkanaście minut, także po to miałem telefony w 2 sieciach by w ramach tych sieci dzwonić taniej i to też kumulowało niższe rachunki. A w play nie patrzę gdzie dzwonię bo i tak mam taniej :-p A co zabraknie to klient dzwoniący z zapytaniem dobije... Znajomemu też poradziłem Play-a... zajmuję się sprzedażą samochodów, codziennie ludzie dzwonią w sprawie ogłoszeń itd... cóż bajka.... ;-)
Ot tak się sprawy mają :-)
#24
Napisano 26 December 2008 - 11:33
Rogi ma rację. Napisz do gruszki, on taki(e) telefon(y) załatwi Ci od ręki, jeżeli faktycznie będą dostępne na magazynie, ewentualnie w jakimś salonie.
#28
Napisano 02 January 2009 - 13:56
Cytat z maila otrzymanego niedawno, nazwisko konsultanta celowo zmienione (może nie życzy sobie by jego wiadomości były publicznie publikowane i podpisywane jego nazwiskiem)
"Witam Pana,
jestem doradcą biznesowym sieci Play. Dostałem maila od Pana Marcina
Gruszki, dotyczącego Pana sprawy. Proszę o przesłanie mi numeru telefonu
do Pana.
Znajdziemy dla Pana te telefony
pozdrawiam
Remigiusz xyz
Doradca biznesowy Play"
Gruszka rządzi 8-) :!: :!:
"Witam Pana,
jestem doradcą biznesowym sieci Play. Dostałem maila od Pana Marcina
Gruszki, dotyczącego Pana sprawy. Proszę o przesłanie mi numeru telefonu
do Pana.
Znajdziemy dla Pana te telefony
pozdrawiam
Remigiusz xyz
Doradca biznesowy Play"
Gruszka rządzi 8-) :!: :!:
#29
Napisano 02 January 2009 - 14:36
no i fajnie, że masz teraz więcej szans za zdobycie tego co chcesz. Szkoda tylko, że my zwykli konsultanci nie mamy AŻ takich uprawnień. Tak przy okazji jak już chwile będziesz mieć ten telefon, proszę daj znać jak się spisują, czy bardzo się rysują myślę dla siebie taki sprawic kiedys
Regret? That's fucked up word.
#30
Napisano 02 January 2009 - 14:40
jasne, z tego co czytałem po internecie to są szczególnie podatne na zarysowania i odpryski - zobaczymy co to za sprzęcik, od roku korzystam z HTC TYTN II więc będę mieć jakieś porównanie, 2 szt. zostawię dla siebie i żonki a 2 pewnie sprzedam albo komuś w rodzinie sprezentuje bo strach dać taki sprzęt pracownikowi ;-)
#32
Napisano 05 January 2009 - 16:37
kastomat napisał:
jasne, z tego co czytałem po internecie to są szczególnie podatne na zarysowania i odpryski - zobaczymy co to za sprzęcik, od roku korzystam z HTC TYTN II więc będę mieć jakieś porównanie, 2 szt. zostawię dla siebie i żonki a 2 pewnie sprzedam albo komuś w rodzinie sprezentuje bo strach dać taki sprzęt pracownikowi ;-)
Nam możesz do testów sprezentować

Logowanie
Rejestracja
Pomoc



Cytuj






